Zespół Tańca Ludowego Staropolanie

Zespół Tańca  Ludowego Staropolanie – Wielkopolska tańczy i śpiewa już 14 lat. Powstał z inicjatywy dwóch par tanecznych Marii i Dariusza Jezierskich z zespołu „Wielkopolska” oraz Emilii i Marka Bułaków z zespołu „Śląsk”. Członkami zespołu są byli tancerze i śpiewacy różnych polskich zespołów folklorystycznych, min. ,,Śląska”, ,,Mazowsza”, ,,Wielkopolski”, „Cepeli”. Zespół działa pod patronatem Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle Młodych”,  a jego siedzibą jest dom kultury „Jubilat” na Osiedlu Tysiąclecia w Poznaniu.

W swoim repertuarze posiada wszystkie polskie tańce narodowe: poloneza, mazurka, oberka, kujawiaka i krakowiaka, jak również wiele tańców regionalnych. Koncertuje w swoim rodzinnym mieście, ale również w kraju i za granicą. W jego repertuarze znajdują się również spektakle taneczno – muzyczne. Na szczególną uwagę zasługuje barwne widowisko – „Kolędy i Pastorałki Staropolskie”. Zespół, jako pierwszy w Polsce, opracował i wystawił Kolędy i Pastorałki w formie tanecznej i śpiewanej.

Jako, że była to nowość, więc „Zespół” zwrócił się do Kurii Archidiecezji Poznańskiej z zapytaniem, czy mogliby w czasie koncertów w kościołach zatańczyć kolędy?

Czekali z niecierpliwością na odpowiedz, którą w końcu otrzymali od ks. bpa Zdzisława Fortuniaka: „Kolędy polskie są na tyle piękne same w sobie, że nie trzeba ich urozmaicać w jakikolwiek sposób”. – Stwierdził Biskup. Zaraz jednak dodał: „Wykonanie przy nich układów choreograficznych może w znacznym stopniu przyczynić się do podkreślenia ich piękna”.

Występ „Zespołu” w naszym kościele w dniu 6 stycznia potwierdził to w pełni. Koloryt strojów, piękno kolęd ubogaconych wspaniałymi tańcami stworzył niepowtarzalne widowisko. Z informacji wynika, że średnia wieku artystów to 50 lat, niektórzy podobno przekroczyli siedemdziesiątkę – patrząc na ten występ trudno w to uwierzyć, bo był to popis wielkiego artystycznego kunsztu, a tempo i precyzja wykonanych tanecznych układów na długo pozostanie w naszej pamięci.

To koniecznie trzeba było zobaczyć.  Mam nadzieję, że w następnym roku będziemy również mieli możliwość podziwiania tego wspaniałego występu.

Jerzy L. Olszewski

 

FOTO – Mateusz Buliński i Jerzy Olszewski