Przejdź do treści

12.10.2019 Wycieczka Bożych Dzieciaków do Lubasza i Czarnkowa

 

12 października „Boże Dzieciaki” na wycieczkę do Lubasza i Czarnkowa się wybrały,

wraz z księdzem proboszczem i animatorkami pojechały.

Nie tylko pogoda, ale i humory dopisywały,

wszak wiele przygód na tym wyjeździe miały.

 

Najpierw dzieci w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Lubaszu zawitały

i faktów z historii tego pięknego kościoła od miejscowego proboszcza wysłuchały.

Następnie odsłonięcie cudownego obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem nastąpiło,

chwila zadumy, modlitwa, poważnie się zrobiło.

 

Księża w lubaskiej parafii byli tacy mili,

że zakamarki kościoła zwiedzić dzieciakom pozwolili.

Tuż po wyjściu z kościoła, dzieci na plażę się udały,

ale nie na pieszo, tylko na meleks czekały.

 

Wszystkie dzieciaki meleksem z księdzem wikariuszem się przejechały,

wielką radochę z tej przejażdżki miały.

Na plaży z kolei miały miejsce gry i wspólne zabawy,

było puszczanie kaczek na wodzie i na pomost wyprawy.

 

Znalazł się wśród dzieci nawet amator nurkowania,

mimo października i ciepłego ubrania.

Wskoczył do wody, wszyscy zaniemówili, ksiądz proboszcz zdziwiony,

ten, który zanurkował, kompletnie przemoczony.

 

Mimo tych atrakcji dzieciaki dalej pojechały

i już w Czarnkowie z księdzem Filipem Byczyńskim się witały.

Była tu msza św. tylko dla dzieci przez księdza Tomasza odprawiona,

a za chwilę cała wycieczka przy stole siedziała zadowolona.

 

Gdy już wszyscy zebrani się posilili,

to jeszcze na koniec czołg zobaczyli.

Tuż obok parafii księdza Filipa pomnik jest postawiony,

na którym czołg T – 34 został umieszczony.

 

Dzieciaki, gdy tylko czołg zobaczyły,

to się na niego wdrapały i już czołg zdobyły .

Niestety nadszedł nieuchronny czas pożegnania,

miejmy nadzieję, że do następnego w tym samym gronie spotkania !

 

 Agnieszka Sadowska.